przydatne artykuły

Co się stanie, gdy pozwiesz prezydenta?

Po ogłoszeniu w piątek nadzwyczajnej sytuacji narodowej podczas desperackiej próby sfinansowania granicy amerykańsko-meksykańskiej prezydent Trump zrobił to, co zrobił każdy prezydent po kryzysie narodowym: Grał przez cały weekend w swoim klubie w West Palm na Florydzie (gdzie składki członkowskie zaczynają się od 250 000 $ pop). A jeśli wiadomości z tego tygodnia będą dla niego wskazówką, będzie miał wiele powodów do gry w golfa w nadchodzących dniach.

Szesnaście stanów (na razie), w tym Kalifornia, Nowy Jork i New Jersey, pozywają prezydenta za niewłaściwe wykorzystanie ogłoszenia stanu wyjątkowego na szczeblu krajowym, co przekieruje kilka miliardów dolarów na budowę muru. Ale czy w ogóle można pozwać prezydenta, gdy on jeszcze pełni swoje funkcje? Jeszcze lepiej, czy prywatny obywatel, taki jak ty lub ja, może pozwać prezydenta? Okazuje się, że to brzmi tak (choć nie zawsze będzie to takie proste).

Czy można pozwać prezydenta podczas jego urzędowania?

Tak, w pewnym sensie. Ale po pierwsze, wiąże się z tym mnóstwo legalnego żargonu (jak również terytorium niezbadane), więc podajmy kontekst:

Po pierwsze, prezydent nie może być pozwany za rzeczy zrobione „osobiście”, gdy jest on na stanowisku (jest to określane jako absolutna immunitet). Jeśli planujesz pozwać prezydenta podczas jego urzędowania, technicznie pozwałbyś Stany Zjednoczone, według Vice. Możesz jednak pozwać prezydenta za wszelkie działania, które miały miejsce, gdy prezydent objął urząd.

Ostatnio sprawy stały się jeszcze bardziej mętne, gdy Trump w biurze. Wiele sądów stanowych twierdziło, że chociaż Trump jest odporny na federalne procesy sądowe, nie jest odporny na procesy na szczeblu stanowym (co wyjaśnia daną sprawę).

Odkładając to na bok, aby pozwać prezydenta, będziesz musiał udowodnić swoją legitymację. Innymi słowy, musisz udowodnić, że zostałeś ranny lub ranny na skutek działania prezydenta. Niestety, tutaj przypadki zwykle się rozpadają.

Czy to oznacza, że ​​* ja * mogę pozwać prezydenta?

Tak! Ale przed nami będzie długa, kręta droga. Prywatny obywatel może absolutnie pozwać prezydenta za rzeczy zrobione przed objęciem stanowiska.

Według Vice News, aby osobiście pozwać prezydenta przed sąd federalny, nie możesz mieszkać w tym samym stanie, co każdy inny powód, a odszkodowanie musiałoby przekroczyć 75 000 USD. Coś mniej, a pozwałbyś na poziomie stanowym. Powtarzając, problem polega na tym, że wiele spraw jest oddalanych i trzeba będzie udowodnić ich status prawny.

Czy prezydent został kiedykolwiek pozwany?

Tak - w rzeczywistości wielu. Prezydenci i pozwy wydają się iść w parze (co jest tylko nieco przerażające).

Po pierwsze, są dwa przełomowe procesy, które położyły podwaliny pod immunitet prezydenta.

W 1982 r. Były pracownik sił powietrznych próbował pozwać byłego prezydenta Richarda Nixona za bezprawne zwolnienie (rzekomy odwet za złożenie zeznań dotyczących kosztów i trudności podczas pracy nad konkretnym projektem). Sąd Najwyższy orzekł na korzyść Nixona, na zawsze umacniając immunitet prezydencki.

Później, w 1997 r., Immunitet ten został przetestowany podczas molestowania seksualnego przez Paulę Jones przeciwko Prezydentowi Billowi Clintonowi. Clinton argumentował, że sprawa stanie się „uciążliwą rozrywką” dla jego obowiązków jako prezydenta. Sąd Najwyższy orzekł jednak przeciwko niemu, co doprowadziło do jego oskarżenia i zastrzegło, że prezydentowi nie przysługuje „immunitet” za działania podjęte przed jego prezydenturą.

Co powiesz na Trumpa? Cóż, w ciągu pierwszych kilku miesięcy jego prezydentury został pozwany samotnie 134 razy - i liczba ta wciąż rośnie. Oto krótka lista osób i organizacji, które pozwały (lub pozwały) prezydenta:

  • American Civil Liberties Union
  • Centrum różnorodności biologicznej
  • National Association for Advance of Coloured People
  • Patagonia
  • Stephanie Clifford (zwana „Stormy Daniels”)
  • Summer Zervos
  • Stan Kalifornia (co najmniej 39 razy)
  • Stany Maryland i Waszyngton
  • Miasto Baltimore
  • Miasto Chicago
  • Miasto Cincinnati
  • Miasto Kolumba
  • Miasto San Francisco

Co dalej?

Jeśli jeszcze tego nie rozgryzłeś, ciężko pozwać prezydenta (choć nie jest to niemożliwe). Większość spraw jest oddalana lub opóźniana w nieskończoność.

To także po prostu wielka gra niewiadomych. Biorąc pod uwagę, że okoliczności stanowiące stan wyjątkowy na szczeblu krajowym są niejasne, może to przynieść korzyść tylko Trumpowi, który wykorzystuje deklarację jako ostatnią próbę stworzenia muru. Jednak państwa mogą równie dobrze ustanowić nowy precedens - jeśli odniosą sukces w sądzie.

A jeśli chcesz osobiście pozwać prezydenta, cóż, będziesz musiał mieć dużo czasu i pieniędzy na ręce i jedną sprawę.